Salezjanie wśród nas już 85 lat

Od 85 lat salezjanie dbają o powierzoną im 18 listopada 1031 roku Bazylikę. Rocznicowa Mszą świętą wraz z inauguracją VI edycji Festiwalu Chrześcijańskie Granie odbyło się w okrągłą rocznicę obecności salezjanów przy Kawęczyńskiej 53.

Salezjanie na Pradze

30 marca 1904 roku księżna Maria z Zawiszów Radziwiłłowa otrzymała błogosławieństwo papieża Piusa X na ufundowanie nowej świątyni, wzorowanej na bazylice rzymskiej Św. Pawła za Murami. Budowa monumentalnej świątyni rozpoczęła się w roku 1907. Autorem tej budowli był architekt Hugon Kudera. Pracę jego kontynuował Łukasz Wolski.

Wielkim życzeniem księżnej Marii Radziwiłłowej było, by nowo wybudowana na Pradze świątynia była również centrum wychowawczym dla dzieci i młodzieży. Wcześniej odwiedziła dzieło wychowawcze Księdza Bosko w Turynie na Valdocco i zabiegała, by również tu, na Pradze pracę podjęli duchowi synowie tego świętego - Salezjanie. Okazało się to możliwe dopiero w 1931 r., już po śmierci fundatorki, która zapisała w testamencie cały swój majątek, łącznie z bazyliką kardynałowi Augustowi Hlondowi, Prymasowi Polski. Prymas zrezygnował z darowizny księżnej na korzyść kardynała Kakowskiego. Ten z kolei szanując wolę księżnej postanowił przekazać parafię oraz bazylikę wraz z całym majątkiem salezjanom na wieczne czasy. Aktu tego dokonał specjalnym dekretem nr 6057 z dnia 18 listopada 1931 roku. Salezjanie przy Bazylice otworzyli Oratorium, które istnieje i działa do dziś, obejmując opieką wychowawczą dzieci i młodzież. Jeszcze przed wojną z inicjatywy salezjanów na zielonym placu w narożniku Siedleckiej i Otwockiej utworzono Jordanek.

Bazylika - miejsce tętniące życiem

Salezjanie od 85 lat dbają o powierzoną im Bazylikę. 8 czerwca 1991 roku Ojciec św. Jan Paweł II odprawił w bazylice uroczystą Mszę św. W latach 1996-2001, zgodnie z pierwotnym zamysłem architektonicznym, wzniesiono wieżę. Kilka miesięcy temu uruchomiono windę. Trwają też przygotowania do gruntownej modernizacji Oratorium.
2016-11-21 16:11 183

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.